The Game Awards to takie branżowe Oskary, czyli z puli tysięcy gier wydanych w tym roku nominowane zostają te znane w Ameryce, a potem wygrywa God of War. Trochę to zabawne, ale w gruncie rzeczy ciężko znaleźć jakieś inne rozwiązanie no bo przecież nie da się przeprowadzić głosowania w którym wzięło by udział tysiąc tytułów. A i tak zawsze znajdzie się ktoś kto powie, że akurat gry co on chciał to nie było. Całe szczęście przy okazji imprezy mają też miejsce zapowiedzi nadchodzących tytułów, zatem w tym odcinku skupiamy się głównie na tym w co będziemy grać w przyszłym roku.

Comments

comments