Nowe czasy, nowa jakość. Już niedługo żeby posłuchać muzyki na żywo nie będzie trzeba iść na koncert. Wystarczy wygenerowany komputerowo trójwymiarowy świat w którym wygenerowany komputerowo trójwymiarowy wykonawca zagra swoje piosenki puszczając je na Macbooku. Czyli w sumie omijamy kilka ogniw, a efekt i tak ten sam.  Póki co takie atrakcje w Fortnite. Ale kto wie co nas czeka w przyszłości, może koncerty VR? Ponadto EA pokazało nam Apexa, czyli darmowy battle royale w świecie titanfalla. Gra się nieźle no i jeszcze nie ma irytujących mikropłatności. Jednak co by nie mówić o Fortnite to wprowadził przynajmniej w miarę sprawiedliwe wewnętrzne opłaty, które jednocześnie dają sporo hajsu producentowi jak i nie są uciążliwe dla graczy. I z tych rozwiązań ochoczo czerpią inni. Oby jak najdłużej!

Comments

comments